Nową inicjatywą Oddziału dla Dzieci są cykliczne wyjścia do zaprzyjaźnionych przedszkoli, by – czytając i bawiąc się – przekonywać najmłodszych, że w bibliotece czekają na nich wspaniałe książeczki i że to świetnie być czytelnikiem. Z przedszkolakami współpracować będzie bibliotekarka Elżbieta Ciupak Czekamy na zgłoszenia placówek zainteresowanych współpracą z Oddziałem dla Dzieci Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sanoku.



Nawet najmłodsi włączają się w akcję „Książka dla szpitala”

Relacja Elżbiety Ciupak: Wyjątkowe było ostatnie spotkanie w przedszkolu nr 1. Jak co miesiąc wybrałam się do zaprzyjaźnionych przedszkolaków, aby poczytać im książeczki i wspólnie spędzić czas. A tu niespodzianka! Dzieciaki już nie mogły się mnie doczekać, zaglądały do okien, pytały wychowawczynie, kiedy się wreszcie zjawię... Dlaczego? Otóż przywitała mnie cała gromadka z grupy III, IV i VI – wszyscy mieli książeczki dla chorych dzieci!

Przedszkolaki bardzo aktywnie zaangażowały się akcję którą prowadzi Oddział dla Dzieci MBP "KSIąŻKA DLA SZPITALA". Zebrały całe mnóstwo książeczek, które zasilą powstającą biblioteczkę w szpitalu na Oddziale dla dzieci. Wszystkie bajeczki oddały z dobroci serca, wiedząc, że trzeba się dzielić z innymi. Niektóre bajeczki były ich najulubieńszymi, z którymi ciężko im się było rozstać, inne zaś nowiutkie, dopiero co kupione przez rodziców w księgarni. Dziękujemy Wam przedszkolaki za ten dar serca!

Przedszkolaki w bibliotece

Tym razem zaprzyjaźnione przedszkolaki gr IV i VI z Przedszkola nr 1 przyszły posłuchać bajeczek do Oddziału dla Dzieci. Przy dźwiękach kolęd czytałam książeczki o zimie, której tak wszystkim dzieciom bardzo brakuje, o bałwanku, który bardzo chciał się ogrzać przy wielkim żeliwnym piecu (z jakim skutkiem? Wszyscy się domyślają). Na to spotkanie przygotowałam również baraadzo poważną literaturę (encyklopedie, atlasy geograficzne i wiele innych książek) mówiącą o tym, w jakich warunkach żyją ludzie i zwierzęta na obu biegunach południowym – Antarktydzie i północnym – Arktyce. Dzieciom najbardziej podobały się ilustracje z pingwinami przypominającymi swoim wyglądem angielskiego policjanta. Dowiedziały się także, jak Eskimosi chronią się przed zimnem, co jedzą i czym się zajmują podczas długich zimowych dni. Po czym – pokrzepione małym co nieco maluchy – udały się do przedszkola.
(ec)

Przedświąteczne odwiedziny

Z kolejną wizytą do zaprzyjaźnionego przedszkola udałam się do dzieci z grupy IV – była to wizyta przedświąteczna. Tradycyjnie wydrukowałam kolorowanki, tym razem z pięknymi świątecznymi motywami. Książeczki, które z sobą zabrałam z biblioteki, również były o tematyce bożonarodzeniowej. Było to kilka Franklinków, oraz „Krecik i Boże Narodzenie”. Dzieciaki były zachwycone, zwłaszcza książeczką o kreciku i jego przygotowaniach do świąt Bożego Narodzenia. Wspólnie ustaliliśmy, że zła wrona, która zniszczyła świąteczną choinkę krecika, poniosła zasłużoną karę, a święta w lesie i tak i tak się odbyły i wszyscy byli bardzo zadowoleni. Dzieciaki z dużym zaangażowaniem uczestniczyły w dyskusji po przeczytaniu książeczki - a na koniec obiecały mi, że odwiedzą bibliotekarzy tuż przed świętami z jasełkami i pomogą ubrać choinkę w Oddziale dla Dzieci. Do zobaczenia.




(ec)

Poznajemy się

Realizując program „Cała Polska czyta dzieciom”, 4 listopada odwiedziłam przedszkolaków z grupy III Przedszkola nr 1 w Sanoku. Z bibliotecznego Oddziału dla Dzieci zabrałam kilka książeczek, wydrukowane wcześniej kolorowanki z żółwikiem Franklinem, oraz coś słodkiego i ruszyłam do przedszkola. Tam czekały uśmiechnięte dzieci, które przywitały mnie radośnie. Zaczęliśmy od wierszy o jesieni. Dzieci przygotowały krótki występ: recytowały wiersze, śpiewały piosenki o jesieni. W przygotowanie występu dzieciaków duży wkład miała pani Agnieszka Wojtowicz, opiekunka grupy. Następnie była wspólna zabawa w kółeczku. Dzieci nauczyły mnie nowej piosenki o spadających listkach. Kolejny punkt spotkania to głośnie czytanie przygód wesołego żółwika Franklina w książeczce pt. „Franklin i książka z biblioteki”. Tym razem mały żółwik odwiedza bibliotekę i pożycza książkę o budowie latawców. Przedszkolaki w dużym skupieniu słuchały o tym, jak Franklin zgubił książkę i bał się iść na spotkanie do biblioteki. Potem dyskutowaliśmy o tym, czy Franklin postąpił właściwie czy nie? Na koniec dzieci pomalowały kolorowanki z żółwikiem, z których wspólnie zrobimy wystawę w bibliotece. Wiem, że pomysł wyjścia z biblioteki do przedszkolaków był bardzo trafiony. Myślę, że będziemy to kontynuować.

Elżbieta Ciupak


Wstecz

Główna strona biblioteki (powrót do strony głównej)